Dlaczego w okresie wzrostu gospodarczego miliony polskich pracowników zasiliło szeregi bezrobotnych?
Andrew Newell
School of Social Sciencies,. University of Sussex, Brighton, BN l 9SN,
East Sussex, UK.
Czerwiec 2001
A. Wprowadzenie
Od roku 1994 Polska przeżywa okres niebywałego ożywienia gospodarczego.
Dochód narodowy i średnie płace realne wzrastały w tempie porównywalnym z tym, jakie obserwowano w Japonii w latach sześćdziesiątych lub - w bliższej przeszłości - w krajach zbliżonych do wschodnioazjatyckich „tygrysów". Ostatnie dane, jak zobaczymy, wskazują łagodne spowolnienie wzrostu gospodarczego w ostatnich dwóch latach, jednak w żadnym wypadku nie. można mówić o recesji. W typowych gospodarkach zachodnioeuropejskich spowolnienie takie doprowadziłoby do niewielkiego wzrostu bezrobocia. W Polsce wzrost bezrobocia był zbyt wysoki, aby można go było tłumaczyć czynnikami wynikającymi z cykliczności, procesów ekonomicznych.
Pozwolę sobie w tym miejscu na krótkie wyśnienie. Ekonomiści dokonują czasem rozróżnienia zmian zachodzących w dziedzinie bezrobocia na zmiany cykliczne i strukturalne. Zmiany cykliczne to te, które określa się jako przejściowe, trwające mniej więcej rok lub dwa lata. Zmiany strukturalne mają bardziej trwały charakter. Mogą to również być takie zmiany, których efekt widoczny jest przede wszystkim na rynku pracy, bez znaczącego wpływu na dochód narodowy. Oczywiście taki opis upraszcza całe zagadnienie, jednak jest to użyteczne podejście do rozważań na temat bezrobocia.
W latach sześćdziesiątych amerykański ekonomista Arthur Okun sformuował tzw. prawo Okuna, odnoszące się do obserwowanych związków pomiędzy wzrostem PKB i zmianami stopy bezrobocia. Związki te można oszacować na podstawie danych historycznych odnoszących się do któregokolwiek z zaawansowanych gospodarczo krajów. Ocenia się, że w krajach tych zmiana tempa wzrostu PKB o jeden punkt procentowy związana jest ze wzrostem stopy bezrobocia w przedziale 0,1 - 0,4 punktu procentowego. Aby zilustrować to na przykładzie, zgodnie z prawem Okuna, spowolnienie wzrostu PKB w Polsce z 6,8 procent w roku 1997 do 4,1 procent w roku 2000 powinno doprowadzić - w najgorszym razie - do wzrostu stopy bezrobocia o 1,1 procent. Tymczasem stopa bezrobocia wskazana w krajowym badaniu aktywności ekonomicznej ludności wzrosła z 10,2 procent w listopadzie 1997 do 16 procent w czwartym kwartale 2000 roku, czyli pięciokrotnie więcej, niż można by wyjaśnić na podstawie zależności opisanych prawem Okuna. Oznacza to, że powinniśmy poszukiwać zmian strukturalnych, które spowodowały cala wzrost bezrobocia.
Ocena relatywnego znaczenia poszczególnych czynników mających wpływ na stopę bezrobocia jest zawsze trudnym zadaniem. Zazwyczaj mamy wiele, przyczyn i jeden wskaźnik wynikowy, dość wolno zmieniający się w efekcie tych oddziaływań. Dzisiejsza Polska nie stanowi wyjątku od tej zasady. Wynika stąd, że zazwyczaj do wyjaśnienia faktów pasuje więcej niż jedna kombinacja przyczyn. Na przykład przyczyny i sposoby naprawy sytuacji w czasie wielkiego wzrostu bezrobocia w Europie Zachodniej pod koniec lat siedemdziesiątych i na początku lat osiemdziesiątych były przez ekonomistów dyskutowane jeszcze długo w latach dziewięćdziesiątych. Wciąż pojawiają się w tej dyskusji rozstrzygające głosy (Blanchard, 2000). Tak więc, patrząc z perspektywy akademickiej analizy problemu, nadal jest bardzo wcześnie na ocenę wydarzeń, jakie dopiero co miały miejsce w Polsce. Wiele danych potrzebnych do takich analiz to albo dane wstępne albo w ogóle jeszcze nieosiągalne. Nie oznacza to jednak, ze niczego nie można się już dzisiaj dowiedzieć.
W części B i C niniejszego opracowania przedstawiono najnowszy kontekst historyczny. Część D opisuje możliwe przyczyny wzrostu bezrobocia: kryzys gospodarczy w Rosji restrukturyzacja sektora państwowego oraz połączone oddziaływanie polityki fiskalnej i monetarnej. Część E przedstawia krótką dyskusję na temat rozwiązań opisywanego problemu.
B. Kontekst: Zatrudnienie i bezrobocie w Polsce w latach 1992-1998,
Wszystkie dane cytowane w tej części opracowania pochodzą z polskich badań aktywności ekonomicznej ludności. W roku 1992 całkowite zatrudnienie w Polsce wynosiło nieco ponad 15 min osób. Liczba ta spadła do najniższego punktu w roku 1994, osiągając średni poziom około 14,7 min osób, po czym stopniowo wzrastała do średniego poziomu 15,4 min, jaki osiągnęła w 1998 r. W tym samym okresie bezrobocie, które już w maju 1992 r. osiągnęło poziom ponad 2 min, wzrosło w zimie 1993/1994 do najwyższego poziomu przekraczającego 2,5 min, a następnie zaczęło spadać do średniego poziomu około 1,8 min w roku 1998. Trzeba tu zwrócić uwagę na dwie istotne kwestie, przy czym obie będą najprawdopodobniej wyznaczać kontekst polskiego bezrobocia w perspektywie średniookresowej.
Po pierwsze, w okresie omawianych sześciu lat populacja osób w wieku produkcyjnym zwiększyła się, wg szacunków, o 1,4 mln osób. Z kolei populacja osób aktywnych ekonomicznie, czyli suma zatrudnienia i bezrobocia, zanotowała lekki spadek. Oznacza to, że znacznie spadła stopa aktywnego udziału w rynku pracy (spadek ten wyniósł nieco ponad 4% populacji w wieku produkcyjnym). U podstaw takiego rozwoju sytuacji leżały dwa zjawiska: wcześniejsze przechodzenie na emeryturę starszych pracowników i dłuższy okres pozostawania młodzieży w systemie dziennej edukacji. Gdyby uczestnictwo w rynku pracy pozostało na niezmienionym poziomie, przy sytuacji w dziedzinie zatrudnienia wyglądającej tak jak to miało miejsce w rzeczywistości, wówczas bezrobocie w 1998 r. byłoby prawdopodobnie bliższe liczbie 3,5 min, a nie odnotowanej liczbie 1,8 mln bezrobotnych. Obecnie populacja osób w wieku produkcyjnym nadal wzrasta. Prawdopodobnie jednak trend uzyskiwania wyższego poziomu wykształcenia przez młodzież będzie również kontynuowany w najbliższych latach, dzięki czemu wpływ wzrostu liczebności populacji na podaż na rynku pracy zostanie nieco zniwelowany. Z drugiej strony, trend odchodzenia na wcześniejszą emeryturę może ulegać pewnemu ograniczeniu.
Drugą kwestią, na którą należy zwrócić uwagę, jest fakt, że pomimo iż w okresie 1994
- 1998 PKB wzrósł o prawie 27%, zanotowany w tym samym czasie wzrost zatrudnienia wyniósł nieco poniżej
5%. Oznacza to, że wzrost gospodarczy wygenerował stosunkowo niewiele miejsc pracy. W zamian produkcja na jednego zatrudnionego, czyli wydajność pracy, wzrosła o ponad 20 procent, co oznacza wzrost o około 5 procent rocznie. Z wyliczeń księgowych wynika, że wzrost zatrudnienia jest różnicą pomiędzy wzrostem produkcji i wzrostem wydajności pracy. Łącząc te dwie kwestie widzimy, że czynniki działające po stronie popytu - czyli restrukturyzacja i prywatyzacja - w większym stopniu skutkowały wzrostem wydajności pracy niż wzrostem zatrudnienia. Taki rozwój wypadków utrzyma się prawdopodobnie w średniookresowej perspektywie, wykraczając znacznie poza obecną rundę procesów prywatyzacyjnych. Po stronie podaży może w krótkim okresie nastąpić nasilenie przechodzenia na wcześniejszą emeryturę związane z redukcją zatrudnienia, jednak jest mało prawdopodobne, aby był to długookresowy trend. Poza tym jedynie wydłużona edukacja wydaje się być rozwiązaniem prowadzącym do zahamowania wzrostu podaży na rynku pracy, przy czym nawet to rozwiązanie może przynieść jedynie ograniczone efekty. Powyższe czynniki prowadzą do pesymistycznej oceny średniookresowych perspektyw dotyczących bezrobocia, co może jedynie zachęcać do poszukiwania rozwiązań naprawczych w zakresie polityki rynku pracy.
W opisywanym okresie równowaga sił pomiędzy sektorem prywatnym i publicznym ulegała stopniowemu przesunięciu. W 1992 r. sektor prywatny zatrudniał około 28% pracowników, czyli około 3 min osób. Do roku 1998 liczba ta wzrosła do ponad 5 min, czyli 47% wszystkich pracowników. Porównywalne dane dla ogółu zatrudnionych, obejmujące również rolników, wynoszą 50% zatrudnionych w sektorze prywatnym w roku 1992 i wzrost udziału zatrudnienia w tym sektorze do prawie 62% w roku 1998.
Przejdźmy do struktury bezrobocia. W roku 1992 grupa osób, które utraciły pracę w wyniku zamknięcia lub restrukturyzacji przedsiębiorstw, liczyła nieco ponad l min, co stanowiło ok. 45% bezrobotnych. Do roku 1998 liczebność tej grupy spadła do mniej niż 600 tysięcy, czyli ok. 32% bezrobotnych, co sugeruje spowolnienie tempa restrukturyzacji.
C. Wzrost bezrobocia po roku 1998.
Zacznijmy od opisu sytuacji w roku 1999, w którym wzrost bezrobocia był największy. Zgodnie z polskimi badaniami aktywności ekonomicznej ludności, w okresie od listopada 1998 do czwartego kwartału 1999 liczba bezrobotnych wzrosła o nieco ponad 800.000 osób, z 1,8 min do 2,6 min (patrz: Tabela l). W tym samym okresie ogólna liczba zatrudnionych zmniejszyła się o 760.000, z nieco powyżej 15,3 min do nieco poniżej 14,6 min. Jak pokazuje Tabela l, prawie 80 procent spadku zatrudnienia miało miejsce w sektorze publicznym, przy czym nie nastąpił przepływ zatrudnienia do sektora prywatnego, w którym również odnotowano spadek. Podobnie nieco wyższy spadek zatrudnienia odnotowały obszary wiejskie. W tym samym okresie liczebność populacji osób w wieku produkcyjnym wzrastała, podobnie jak liczebność grupy osób biernych zawodowo (patrz: Tabela l).
W roku 2000 całkowite zatrudnienie w Polsce pozostawało na prawie niezmienionym poziomie, być może z lekkim spadkiem. Sytuacja taka miała miejsce pomimo wzrostu liczby miejsc pracy w sektorze prywatnym (wzrost o 340 tysięcy). Oznacza to, że podobnie jak poprzednio nastąpiły znaczące redukcje zatrudnienia w sektorze publicznym. Nastąpił również wzrost aktywnego uczestnictwa w rynku pracy, tak więc bezrobocie nadal wzrastało, aż do wiosny 2001 r. (Tabela 2). Ponadto znacznie wzrosło bezrobocie długoterminowe. Pod koniec 1999 r. odsetek bezrobotnych pozostających bez pracy przez okres dłuższy niż dwanaście miesięcy wynosił 38,7 proc. zarejestrowanych bezrobotnych, czyli około 900 tyś. osób. Do grudnia 2000 r. liczba osób długoterminowo bezrobotnych wzrosła do 1,2 mln co oznaczało 44,7 proc. zarejestrowanych bezrobotnych.
Tabela 3 porównuje zatrudnienie w poszczególnych sektorach gospodarki na podstawie danych uzyskanych w badaniach aktywności ekonomicznej ludności przeprowadzonych jesienią 1998 r. oraz w pierwszym i ostatnim kwartale 2000 r. Proporcjonalnie największe spadki zatrudnienia odnotowano w rolnictwie i górnictwie. Największa liczba zwolnień miała jednak miejsce w działalności produkcyjnej. Wystąpiły również znaczące spadki zatrudnienia w budownictwie i handlu. Obie te branże są zazwyczaj bardzo wrażliwe na ogólny poziom aktywności ekonomicznej. Spadki w zatrudnieniu w rolnictwie i górnictwie ą spójne z obrazem sytuacji uzyskanym na podstawie danych o utracie miejsc pracy w rejonach wiejskich, przedstawionymi w Tabeli l. W sektorze produkcyjnym największe spadki odnotowano w przemyśle włókienniczym, odzieżowym, chemicznym, produkcji metali oraz produkcji maszyn i urządzeń. Najnowsze dane pokazują, że w sektorach tych na początku 2001 r. nadal następowała redukcja zatrudnienia.
Wreszcie Tabela 4 przedstawia porównanie zatrudnienia i bezrobocia w poszczególnych sektorach. Zauważyć należy nadreprezentację wśród bezrobotnych pracowników z sektora produkcyjnego. Budownictwo jest również nadreprezentowane, jednak na całym świecie jest to branża zdominowana przez zatrudnienie na podstawie krótkoterminowych kontraktów, co pociąga za sobą wysoką fluktuację kadr i wysoki poziom bezrobocia.
D: Przyczyny wzrostu bezrobocia.
Zawsze gdy spada zatrudnienie, bezrobocie wykazuje tendencje wzrostowa jednak związek pomiędzy tymi dwoma zjawiskami nie musi być prosty. Pracownicy przychodzą i odchodzą, podobnie ludzie przechodzą od aktywności do bierności zawodowej i odwrotnie. Tak więc, gdy zatrudnienie się zmniejsza, niektórzy ze zwolnionych pracowników przechodzą od razu do nowej pracy, inni odchodzą na emeryturę, a jeszcze inni stają się bezrobotni. Zarazem, dla osób aktualnie bezrobotnych oraz wchodzących na rynek pracy, sytuacja taka oznacza dłuższy okres poszukiwania pracy, co również skutkuje zwiększaniem się liczby osób bezrobotnych. Zauważając te zależności, wielu ekonomistów zaczęło studiować ruchy w zakresie bezrobocia poprzez analizowanie przepływów na rynku pracy, czego przykładem może być niedawne opracowanie Banku Światowego na temat polskiego rynku pracy (World Bank, 2001). Przy rozważaniach na temat bezrobocia w Polsce od końca 1998 r., takie podejście byłoby trudne i - co więcej - niepotrzebne, gdyż dane wskazują jasno, iż bezpośrednią przyczyną wzrostu bezrobocia był spadek zatrudnienia. Powstaje więc pytanie -jakie były przyczyny tego spadku?
Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW, 2001) przedstawia poręczną listę przyczyn. Zgodnie z sugestiami MFW przyczyny te obejmują:
(1) kryzys rosyjski w połowie roku 1998, który „wyeliminował znaczną część polskich rynków eksportowych na wschodzie'" (MFW, op. cit., str. 5);
(2) nową falę restrukturyzacji przedsiębiorstw, zwłaszcza w górnictwie węgla kamiennego, przemyśle stalowym, obronnym i transporcie publicznym;
(3) niekorzystne zmiany polityki fiskalnej i monetarnej. Zgodnie z opinią Europejskiej Komisji Ekonomicznej ONZ (United Nations Economic Commission for Europę), lisię tę należy rozszerzyć o (UNECE, 2001):
(4) wygaśnięcie zobowiązań zawartych w kontraktach prywatyzacyjnych, dotyczących utrzymania zatrudnienia w firmach, które sprywatyzowano w połowie lat dziewięćdziesiątych.
Omówmy po kolei każdy z powyższych punktów. Kryzys rosyjski z połowy roku 1998 przyczynił się pomiędzy rokiem 1998 a 1999 do prawie 3 proc. spadku eksportu (patrz: Tabela 6). Jednak kolejnym czynnikiem wpływającym na rozwój sytuacji była luka dotycząca wzrostu eksportu do krajów UE w roku 1999. Spadek eksportu do krajów Europy Środkowej i Wschodniej (włączając w to Rosję) jest wyższy niż łączny spadek eksportu. Jeśli chodzi o towary podstawowe, kryzys wywarł największe skutki w zakresie eksportu żywności i zwierząt, który w okresie od roku 1998 do 1999 zanotował 18 procent spadku (licząc w dolarach USA). Wśród krajów Europy Wschodniej jedynie Węgry uniknęły spadku eksportu pomiędzy rokiem 1998 i 1999.
Spadki zatrudnienia w rolnictwie i na obszarach wiejskich w roku 1999 sugerują, że kryzys miał wpływ na bezrobocie. Mniej pewne jest, do jakiego stopnia zadziałał efekt mnożnikowy, rozszerzający ten wpływ na inne branże. Na przykład, zatrudnienie w przemyśle spożywczym spadło w tym samym okresie o 6%, nieco poniżej średniej, o jaką zmniejszyło się zatrudnienie w sektorze produkcyjnym.
Zgodnie z MFW, makroekonomiczne skutki kryzysu rosyjskiego obejmuje dwie istotne konsekwencje. Po pierwsze, doprowadził on do dalszego zwiększenia deficytu rachunku bieżącego. Po drugie, gwałtownie spadło tempo inflacji w odniesieniu do produktów żywnościowych, co doprowadziło do ogólnego spadku inflacji liczonej jako indeks cen konsumpcyjnych w 1999 r. Jest prawdopodobne, że mający następnie miejsce ponowny wzrost inflacji oraz deficyt rachunku bieżącego przyczyniły się częściowo do decyzji Rady Polityki Pieniężnej o podniesieniu stóp procentowych jesienią 1999.
Działalność eksportowa zanotowała silne ożywienie w roku 2000, odrabiając większość spadku eksportu do krajów Europy Środkowo-Wschodniej (patrz: Tabela 6), podczas gdy eksport do innych krajów ponownie odnotował silny wzrost. Eksport żywności i produktów pochodzenia zwierzęcego wzrósł o około 11 procent w okresie od 1999 do 2000 r. Podsumowując, kryzys eksportowy był krótki i trwał jedynie w roku 1999. Był to okres, gdy zatrudnienie odnotowało najsilniejszy spadek, jednak jest mało prawdopodobne, aby to właśnie stanowiło główną przyczynę wzrostu bezrobocia.
Drugim czynnikiem zidentyfikowanym przez MFW jest restrukturyzacja przemysłu. Można czynnik ten rozpatrywać łącznie z punktem (4), czyli z wygaśnięciem okresu ochrony zatrudnienia w sprywatyzowanych przedsiębiorstwach. Dwa główne oficjalne programy restrukturyzacyjne obejmuje górnictwo węgla kamiennego i przemysł stalowy. Obie te branże odnotowały znaczne cięcia w zatrudnieniu w okresie 1998 - 1999 i ponownie w okresie 1999 - 2000. Zmiany te najprawdopodobniej spowodowały lokalne wywindowanie bezrobocia do wysokiego poziomu, a w efekcie zmieniły geograficzną dystrybucję bezrobocia. Redukcje zatrudnienia w obu branżach przyczyniły się również, w pewnym zakresie, do spadku zatrudnienia w gospodarce. Ponadto jest prawdopodobne, że spadek zatrudnienia w sektorze publicznym w latach 1999 i 2000 stanowi częściowo efekt wprowadzenia w życie czterech reform: administracji lokalnej, ubezpieczeń społecznych (niektóre elementy mogły skutkować zachętą do rejestrowania się w Urzędach Pracy, aby uzyskać status osoby bezrobotnej), oraz edukacji i ochrony zdrowia.
Struktura utraty miejsc pracy w poszczególnych branżach sugeruje, że wspomniane wyżej wydarzenia były istotne z punktu widzenia wzrostu bezrobocia (patrz Tabela 3). Znaczne redukcje miejsc pracy wystąpiły w górnictwie, ochronie zdrowia i transporcie - a więc w branżach zdominowanych przez sektor publiczny. Zarazem jednak zmniejszenie liczby miejsc pracy odnotowano również w innych branżach, na przykład w budownictwie. Obserwacje te sugerują, że jest również miejsce dla ostatniej z teorii wyjaśniających sytuację, mianowicie dla kombinacji posunięć z zakresu polityki monetarnej i fiskalnej.
Tradycyjnie uważa się, że polityka monetarna i fiskalna wpływają na bezrobocie poprzez kształtowanie popytu na dobra i usługi, choć istnieje równie mnóstwo dróg, które prowadzić mogą do wpływania na stronę podażową. Podstawową intencją rządu było zredukowanie deficytu fiskalnego w latach 1999 i 2000, tak aby zmniejszyć deficyt zewnętrzny i inflację. Jednak, częściowo z powodu zmniejszenia zatrudnienia w roku 1999, deficyt fiskalny przekroczył zakładany poziom. To, w powiązaniu ze wzrostem deficytu zewnętrznego i inflacji, skłoniło Radę Polityki Pieniężnej do podniesienia stóp procentowych pod koniec 1999 r. Zgodnie z opinią MFW (MFW, 2001) posunięcie to podniosło realną stopę oprocentowania kredytu do poziomu wyższego niż poziom spotykany w jakimkolwiek innym zaawansowanym gospodarczo kraju w okresie transformacji. Oczekiwanym efektem wysokich stóp procentowych jest spadek wydatków inwestycyjnych i spadek prywatnych wydatków konsumpcyjnych. Jak pokazuje Tabela 5, w roku 2000 odnotowano znaczne spowolnienie obu typów wydatków. Spowolnienie to uznawane jest za przyczynę zwolnień, np. ogłoszonych ostatnio przez producentów samochodów, Daewoo i Fiata (Warsaw Business Journal, wyd. z dn. 26 lutego 2001, cytowane przez: UNECE, 2001).
Ponadto, w celu ograniczenia wzrostu deficytu fiskalnego rząd dokonał w latach 1999 i 2000 cięć we własnych wydatkach. Widać to w Tabeli 5, w której dane pokazują niską dynamikę wydatków na spożycie publiczne, ale jest również prawdopodobne, iż znajdzie to odbicie w słabej dynamice wydatków inwestycyjnych. Na całym świecie cięcia w wydatkach rządowych odbijają się znacząco na programach inwestycji publicznych. Tabela 7 przedstawia dowody na poparcie tej tezy. W okresie 1998 - 1999 realne inwestycje sektora publicznego odnotowały spadek w dziewięciu spośród trzynastu branż, podczas gdy w tym samym okresie w sektorze prywatnym spadek odnotowano jedynie w czterech z trzynastu branż. Podsumowując, wysokie stopy procentowe i cięcia w wydatkach państwowych stanowią prawdopodobne przyczyny zmniejszenia liczby miejsc pracy w budownictwie.
Tak więc, jakie były przyczyny spadku zatrudnienia? Niewątpliwie przyczynił się do tego kryzys rosyjski. Spadek zatrudnienia w rolnictwie i przemyśle spożywczym sugerują bezpośredni wpływ tego kryzysu na rynek pracy. - Również, jeśli MFW ma rację, kryzys rosyjski był pierwszym ogniwem w łańcuchu wydarzeń, które doprowadziły do ograniczenia wydatków rządowych i zacieśnienia polityki monetarnej. Istnieje również bezpośredni związek z polityką fiskalną, poprzez redukcję programów inwestycji publicznych. Zacieśnienie polityki fiskalnej i monetarnej wydają się stanowić najważniejsze przyczyny spadku zatrudnienia — wolniejszego, lecz uporczywie się utrzymującego - jaki obserwuje się od roku 2000 do chwili obecnej.
Podsumowując, z punktu widzenia wzrostu bezrobocia w roku 1999 kryzys rosyjski odegrał rolę mniej istotną, natomiast główną przyczyną rosnącego bezrobocia wydaje się być kombinacja reform i restrukturyzacji. Stanowi to odzwierciedlenie wznowionych wysiłków zmierzających do ponownego ożywienia procesu prywatyzacji, który pod koniec lat dziewięćdziesiątych uległ lekkiemu spowolnieniu. Nakłada się na to kolejny czynnik, bardziej istotny dla wyjaśnienia wzrostu bezrobocia w roku 2000, a mianowicie bardziej konwencjonalne ogólne łagodne spowolnienie związane szczególnie z restrykcyjną polityką monetarna i fiskalną.
E: Wnioski i przemyślenia dotyczące środków zaradczych.
W teoretycznych ramach przedstawionych przez Blancharda, występująca w gospodarce sytuacja szokowa wpływa na poziom bezrobocia, jednak po to, by zrozumieć występujące pomiędzy poszczególnymi krajami różnice dotyczące sposobu, w jaki bezrobocie w tych krajach reaguje na sytuacje szokowe, należy wziąć pod uwagę różnice cech strukturalnych, takich jak kontekst instytucjonalny w różnych krajach świata. W tym kontekście lista istotnych cech strukturalnych obejmowałaby co najmniej takie elementy jak: system ubezpieczał społecznych i zasiłków dla bezrobotnych, zakres i efektywność działań z zakresu aktywnej polityki przeciwdziałania bezrobociu, przepisy o płacy minimalnej, przepisy o odprawach dla osób zwalnianych z pracy oraz o zatrudnieniu czasowym, a także system negocjacji płacowych.
Niedawny raport Banku Światowego o stanie polskiego rynku pracy wzywa do przeprowadzenia śmiałych reform strukturalnych, obejmujących: reformę systemu zasiłków dla bezrobotnych, obniżenie płacy minimalnej, obniżenie podatków dochodowych, rewizję kodeksu pracy - zwłaszcza w zakresie zatrudnienia czasowego i nakładów na kształcenie pracowników. Pewne z tych zmian zostały już zainicjowane w Polsce. Stanowią one tematy, o których będziemy dyskutować później w trakcie tej konferencji. Powinienem jednak nadmienić tutaj, że prawdopodobnie najbardziej miarodajne opracowanie na temat wpływu, jaki tego typu reformy — oddziałujące na stronę podażową — wywierają na bezrobocie (Nickell, 1997), sugeruje, iż nie wszystkie z nich wywierają na bezrobocie znaczący wpływ. Warto zwłaszcza zwrócić uwagę na następujące ustalenia autora wspomnianego opracowania:
(a) hojność systemu zasiłków ma niewielki wpływ na bezrobocie, o ile istnieją efektywne sposoby oddziaływania na rynek pracy (np. szkolenia). Jednak długi okres zasiłkowy skorelowany jest z wysokim poziomem długo terminowego bezrobocia;
(b) wpływ płac minimalnych na zatrudnienie i bezrobocie nie został, jak dotąd, dowiedziony;
(c) wpływ ochrony zatrudnienia na poziom zatrudnienia i bezrobocia nie został jak dotąd dowiedziony, choć czynnik ten ma niezwykle wyraźny wpływ na fluktuację kadr.
Ograniczę moje końcowe wnioski do dwóch obserwacji. Po pierwsze, efekty wywołane przez strukturalne zmiany zatrudnienia wykazuj tendencję do długotrwałego utrzymywania się, bez względu na to, czy zmiany te stanowią wynik świadomych działań, jak w przypadku reformowania przemysłu, czy są wynikiem szoków zewnętrznych. Starsze branże, takie jak górnictwo, często wytwarzają specyficzne społeczności. Pracownicy mogli niegdyś oczekiwać, że ich całe aktywne życie zawodowe będzie związane z tą właśnie branżą. Opuszczając te branże, wiele z tych osób ma trudności z przekwalifikowaniem się lub migracją, tak aby znaleźć pracę we wzrostowych sektorach gospodarki. W Wielkiej Brytanii zamknięcie w połowie lat osiemdziesiątych większości przedsiębiorstw w sektorze węgla i stali pozostawiło regionalne obszary bierności ekonomicznej, które nie znikły do dzisiaj. Fakt, że nawet bardzo energiczne działania podejmowane w ramach aktywnej polityki przeciwdziałania bezrobociu przyniosą prawdopodobnie jedynie pewne złagodzenie sytuacji, stanowi trudny problem. Patrząc z perspektywy długookresowej należy uznać restrukturyzację za zdecydowanie słuszne rozwiązanie, jednak w krótkim okresie koszty dostosowania rozkładają się nierówno.
Po drugie, jak już wspomniano, postępująca restrukturyzacja i prywatyzacja spowoduje niewątpliwie dalszy gwałtowny wzrost wydajności. Faktem jest, że wydajność pracy wzrosła bardzo zacznie w roku 1999. Wynika stąd, że wzrost zatrudnienia i obniżenie poziomu bezrobocia zależy od stałego i wysokiego wzrostu PKB w perspektywie średniookresowej. Z punktu widzenia polityki monetarnej i fiskalnej oznacza to, że podejmowane w ramach tej polityki działania powinny stanowić reakcję jedynie na te wydarzenia, które mogą wywrzeć trwałe efekty, niezależnie od tego czy krótkookresowym celem jest redukcja inflacji czy bezrobocia. Deficyt fiskalny i deficyt bilansu płatniczego, wywołane wydarzeniami które powodują krótkotrwały szok, nie powinny wpływać na kurs polityki. Dzisiaj, z perspektywy czasu, możemy ocenić, iż kryzys rosyjski stanowił właśnie takie wydarzenie, a jego skutki były przejściowe. Jednak, kiedy nie mamy za sobą tej perspektywy, niezwykle trudno jest ocenić, czy aktualne wydarzenia pociągną za sobą jedynie przejściowe efekty.
Tabela l. Zatrudnienie i bezrobocie w Polsce na podstawie danych z badania aktywności ekonomicznej ludności (BAEL)
| Dane w tys. | 1998 listopad | 4 kw. 1999 | Zmiana 98-99 | 3 kw. 2000 |
| Populacja osób w wieku powyżej 14 lat | 30061 | 30388 | 327 | 30694 |
| Osoby bierne zawodowo | 12899 | 13174 | 275 | 13293 |
| Zatrudnienie ogółem | 15335 | 14573 | -762 | 14727 |
| Osoby pracujące | 11272 | 10630 | -642 | 10600 |
| Pracownicy w sektorze publicznym | 5859 | 5256 | -603 | 4961 |
| Pracownicy w sektorze prywatnym | 5413 | 5374 | -39 | 5640 |
| Pracownicy na obszarach miejskich | 8122 | 7744 | -378 | 7737 |
| Pracownicy na obszarach wiejskich | 3150 | 2886 | -264 | 2863 |
| Bezrobotni | 1827 | 2641 | 814 | 2675 |
| z czego | ||||
| w wyniku zamknięcia przedsiębiorstwa | 612 | 909 | 297 | 937 |
| nowe osoby n rynku pracy | 355 | 596 | 241 | 604 |
Źródło: Główny Urząd Statystyczny, Badania aktywności ekonomicznej ludności, 3 lew. 2000 r.
Tabela 2: Liczba bezrobotnych wg danych z badania aktywności ekonomicznej ludności (BAEL) a bezrobocie
rejestrowane
| Dane w tys. | Bezrobotni wg BAEL | Liczba zarejestrowanych bezrobotnych |
| 4 kw. 1999 | 2641 | 2349 |
| 1 kw. 2000 | 2880 | 2511 |
| 2 kw. 2000 | 2825 | 2457 |
| 3 kw. 2000 | 2675 | 2501 |
| 4 kw. 2000 | 2760 | 2621 |
| 1 kw. 2001 * | 2856 |
Źródła: GUS, Biuletyn Statystyczny, Marzec 2001; GUS, Badania aktywności ekonomicznej ludności, 3 kw. 2000 r.
Tabela 3: Zatrudnienie w działach gospodarki w latach 1998-2000
| Dane w tys. | 1998 (listopad) | 2000 | Zmiana: listopad 1998 - 1 kw. 2000 | 2000 r. (Q4) |
| Rolnictwo, leśnictwo, rybołówstwo | 280 | 216 | -64 | 213 |
| Górnictwo i kopalnictwo | 313 | 247 | -66 | 231 |
| Działalność produkcyjna | 2953 | 2684 | -269 | 2699 |
| Budownictwo | 896 | 780 | -116 | 820 |
| Handel i naprawy | 1542 | 1418 | -124 | 1453 |
| Transport, gospodarka magazynowa i łączność | 776 | 727 | -49 | 721 |
| Edukacja | 1003 | 1025 | 22 | 1003 |
| Zdrowie i opieka społeczna | 1027 | 912 | -115 | 880 |
| Razem | 11272 | 10494 | -778 | 10550 |
Źródła: 1998, Szacunki autora na podstawie danych z badania aktywności ekonomicznej ludności w 3 kw. 2000r., GUS, Badania aktywności ekonomicznej ludności, 3 kw. 2000 r.
Tabela 4: Udział poszczególnych branż i sektorów gospodarki w zatrudnieniu i bezrobociu w 3 kwartale 2000 r.
| Udział w globalnym zatrudnieniu, w % | Udział osób, które uprzednio pracowały w danym sektorze, w ogólnej liczbie bezrobotnych, w % | |
| Rolnictwo, leśnictwo, rybołówstwo | 19,6 | 5,5 |
| Działalność produkcyjna | 19,7 | 29,8 |
| Budownictwo | 7,3 | 12,7 |
| Handel i naprawy | 13,8 | 20,2 |
| Transport, gospodarka magazynowa, łączność | 6,2 | 4,4 |
| Edukacja | 6,7 | 2,9 |
| Zdrowie i opieka społeczna | 6,4 | 5,0 |
| Sektor publiczny | 33,7 | 36,0 |
Źródło: Główny Urząd Statystyczny, Badania aktywności ekonomicznej ludności, 3 kw. 2000 r.
Tabela 5: Wskaźniki makroekonomiczne.
| 1997 | 1998 | 1999 | 2000 | |
| Wzrost PKB, w proc. | 6,8 | 4,8 | 4,1 | 4,1 |
| Wzrost spożycia indywidualnego, w proc. | 6,9 | 4,9 | 5,4 | 2,0 |
| Wzrost spożycia publicznego, w proc. | 3,1 | 1,4 | 1,0 | 1,5 |
| Wzrost nakładów inwestycyjnych na środki trwałe, w proc. | 21,7 | 14,2 | 6,5 | 3,0 |
| Globalny wzrost zatrudnienia, listopad, w proc. | 1,4 | 0,1 | -5,0 | 0,0* |
| Indeks cen konsumpcyjnych, w proc. na koniec okresu | 13,2 | 8,6 | 9,8 | 8,5 |
| Oprocentowanie 13-tygodniowych bonów skarbowych, w proc. na koniec okresu | 23,5 | 13,6 | 16,2 | 16,8 |
Źródło: MFW (2001). *, Szacunki autora.
Tabela 6: Eksport w min USD, wg kierunków eksportu.
| Razem | Kraje UE | Europa Środkowo-Wschodnia | Pozostałe kraje | |
| 1998 | 28228,9 | 19269,8 | 5783,9 | 3175,2 |
| 1999 | 27407,4 | 19326,4 | 4652,0 | 3429,0 |
| Dynamika 1998-1999 (%) | -2,9 | 0.3 | -19,6 | 8,0 |
| 2000 (Ipoł.) | 15080,6 | 10765,8 | 2489,6 | 1825,2 |
| 2000 (2poł.)* | 16395,5 | 11260,0 | 3000,9 | 2134,6 |
| Dynamika 1999-2000 (%)* | 14,8 | 14,0 | 18.0 | 15,4 |
Źródło: Główny Urząd Statystyczny, Biuletyn Statystyczny, Marzec 2001. *- Szacunki autora na podstawie danych za okres lipiec-lisiopad.
Bibliografia
Blanchard (2000), The economic of unemployment. Shocks, instituńons and interactions. Lionel Robbins Lectures, London School of Economics, October 2000, dostępne na stronie internetowej: htTp://web.mit.edu/blanchar/www/articles.html.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy [MFW] (2000a), Republic of Poland: Selected Issues, IMF Country Report no. 00/61, Intemational Monetary Fund, Washington DC.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy [MFW] (2000b), Republic of Poland: Statistical Appendix, IMF Country Report no. 00/61, Intemational Monetary Fund, Washington DC.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy [MFW] (2001), Republic of Poland: Staff Report for the 2001 Anicie IV Consultation, IMF Country Report no 01/56, Intemational Monetary Fund, Washington DC.
Newell, A. and M. Socha (2001), The rising non-manual wagę premium in Polana, odbitka, University of Sussex, May 2001.
Nickell, S. J. (1997), Unemployment and Labour Market Rigidities: Europę versus North America, w: Joumal of Economic Perspectiyes, Vol. 11, Summer, str. 55-74.
UNECE (2001), Economic Survey of Europę, 2001, No. l, United Nations Comn-nsśion for Europę, Geneva.
Worid Bank (2001). Poland-Labor Market Study: The Challenge of Job Creańon, Worid Bank Country S rudy, March.